Przyjaźń bohaterów książki Gustawa Herlinga Grudzińskiego pt. „Inny świat” jest odskocznią od strasznej rzeczywistości, która ich otacza. Więź łącząca więźniów w łagrowych warunkach stała się jedną z niewielu radości w ich życiu. Gdy Grudziński zaprzyjaźnił się z profesorem życie stało się łatwiejsze. Ich przyjaźń opierała się na zainteresowaniach, które dzielili, a które chcieli rozwijać pomimo warunków, w których się znaleźli. Więźniowie zaufali sobie.
Ucieczką od tej brudnej, odrażającej rzeczywistości stały się rozmowy o literaturze. Obaj się nią pasjonowali. Niestety szczęście Grudzińskiego (o ile można nazwać to szczęściem) nie trwało wiecznie. Profesowa wkrótce odesłano do innego łagru. W kilku rozdziałach Grudziński przywołuje postać Machapetiana, swojego „przyjaciela” pragnąc wykazać, że w obozie nikomu nie można było w pełni zaufać. Machepetian bowiem jest przykładem fałszywego przyjaciela, który pozornie pomagająć więźniowi, donosił na niego. Wszystko wyszło na jaw gdy ormiański Żyd opowiedział narratorowi o denuncjatorze, który donosił na niego do władz obozowych. Owym zdrajcą okazał się Machapetian. Wtedy Grudziński przekonał się jak bardzo dwulicowy jest ów ormiański inżynier.